Poradnik ogrodnika cz. 2



Ogrodnicy radzą sobie w każdej sytuacji!


W ostatnich tygodniach wszyscy żyjemy w stanie zagrożenia rozprzestrzeniającego się wirusa SARS-CoV-2. Jednocześnie pogoda pozwala zobaczyć, że wiosna faktycznie nadeszła i świat wokół nas budzi się do życia. My ogrodnicy szczególnie blisko dotykamy tej rzeczywistości. Czasami niestety zbyt blisko, patrząc jak nasze rośliny nie mogą dotrzeć do klientów zamkniętych w domach pośród swoich lęków. Życie jednak toczy się dalej, jako ludzie i obywatele mamy co jeść, a w praktyce, nie brakuje nam niczego, by normalnie funkcjonować. Epidemia kiedyś minie, życzymy wszystkim aby jak najszybciej.

Jeżeli będziemy zdyscyplinowani i zrozumiemy podstawowe zasady oraz ograniczenia, minie ona szybko. Tego bardzo potrzebujemy. Jednocześnie zachęcam by spojrzeć w przeszłość. Kto inny jest tak doświadczany przez nieprzewidywalne

i nieplanowane sytuacje? Mrozy w kwietniu, zimny, długi majowy weekend, upały w maju, mroźne zimy, wichury i huragany, ulewy, zalania, susza i wiele innych zdarzeń losowych. Zawsze musieliśmy sobie z tym radzić i radziliśmy sobie. Państwo sobie radziliście! Uwierzcie w to, że teraz także sobie poradzicie. Ogrodnicy i rolnicy to twardzi zawodnicy. Nie jest łatwo ich złamać. Tym razem również tak będzie, głęboko w to wierzę.

Należy jednak działać, nie poddawać się pesymistycznym myślom. Przyroda nam w tym pomaga. Wciąż trwa marzec, a do faktycznego sezonu pozostał jeszcze prawie miesiąc. Pomyślmy o bratkach – ile razy je wyrzucaliście? Życzę, by tym razem jak najmniej. Mamy wiele przykładów z całego świata, że Ci, którzy nie czekają i próbują działać sprzedają całkiem dobrze, nawet bardzo dobrze! Wykorzystali w pracy nowe technologie, zastosowali system "drive thru" – zamów i odbierz, dostarczają do domów i ogrodów, kontaktują się bezpośrednio z klientami itd.. Wymaga to więcej wysiłku - ale jest możliwe.

Świat wokół nas zmienia się błyskawicznie. My w Polsce tego typu zmiany przerabialiśmy w przeszłości i wyszliśmy mocniejsi. Tak będzie i tym razem, czego Państwu i sobie życzę!

Tomasz Michalik

Dyrektor Generalny
Vitroflora